Znaczenie imion męskich...
Znaczenie imion męskich:
A
- ADAM - nudny i ma małego pyrdka, suchar, nie myje uszu
- ADRIAN - ogląda kreskówki, a gdy nikt nie patrzy, biega w damskich ciuszkach
- ALBERT - uroczy i śmieszny, ale niestety pedał
- ALEKSANDER - ładnie i mądrze mówi, łasy na łapówki
- ALFONS - imię instytucja, niedomyty, ulizany krętacz
- ALFRED - zawodowiec w dziedzinie masturbacji
- ALOJZY - oślizgły typ, pewnie zoofil
- AMBROŻY - samotnik z brodą, miejscowe dziwadło
- ANDRZEJ - wie co w życiu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej
- ANATOL - od urodzenia łysy i w pinglach, szuja
- ANTONI - nudny i wali mu z pod pachy, często bezrobotny
- ARKADIUSZ - pierdoła, myśli że go wszyscy lubią, a w rzeczywisto¦ci jest na odwrót
- ARNOLD - mięczak i ciota, nosi damską bieliznę
- ARTUR - miły, koleżeński, pomaga innym, totalny frajer
B
- BARNABA - dobre imię dla osła, uczynny, miły wieśniaczek
- BARTŁOMIEJ - myśli że jest cwany, ale nieświadomie daje wszystkim dupy
- BARTOSZ - pustak jakich mało, ale dupy na niego lecą, śmiertelnie boi się robactwa
- BAZYLI - totalny zakręt z zadupia, straszny nudziarz
- BENEDYKT - straszny lamus, zazwyczaj ksiądz
- BENJAMIN - żyd z koszernym fiutem, nigdy nie porucha
- BŁAŻEJ - dziecinny i nudny, pracuje na trzy zmiany
- BOGDAN - typowy polaczek, lubi się najebać i dać komuś w mordę
- BOGUSŁAW - twardy skurwiel, dupy się do niego kleją
- BONIFACY - dobre imię dla kota, straszny z niego ciułacz i sknerus
- BORYS - wbrew pozorom, ląduje pod stołem po pierwszym piwie
- BOŻYDAR - niesłychany sztywniak, wcześnie chodzi spać
- BRONISŁAW - totalny lamus, zwykle mistrz gminy w oraniu pola
- BRUNON - zacny człowiek, pierdoła w stosunku do dziewczyn
C
- CEZARY - wkurwiający i dziecinny arogant, ma zjebane imię
- CYPRIAN - romantyczna dusza, pisze wiersze, do końca życia prawiczek
- CYRYL - okoliczna menda, wyrucha cię do cna, a ty nawet się nie zorientujesz
- CZESŁAW - fajny kumpel, jak przezwyczisz się do jego chujowego imienia
- DAMIAN - osiedlowy cwaniaczek, jezdzi do dupy za miasto, niedokochany
- DANIEL - uroczy gość, ale brzydal, sypia z facetami
- DARIUSZ - paser i krętacz, interesy z nim to przyjemność (tylko dla niego)
- DAWID - osiedowy kutafon, uwielbia kartofle i nigdy nie zamyka ryja
- DIONIZY - mądry facio, ale za duży sztywniak
- DOMINIK - frajer, wpieprza czekoladę kilogramami i zapycha kibel
E
- EDMUND - dobry z fizy, marszczy freda na klopie
- EDWARD - chciałby dużo poruchać, ale nie może, bo jest frajer
- EDWIN - Cicha woda, ma dużego pytona, ale laski go nie dostrzegają
- EMIL - kumpel z zadupia, przyjeżdza do miasta poruchać miejscowe panienki
- ERNEST - Z pozoru spoko facet, ale debil jak dłużej pogadasz
- ERWIN - straszny skurwiel, dla kasy sprzedałby własną matkę
- ERYK - regularnie targa dziada, dużo podróżuje
- EUGENIUSZ - wstydliwy na trzezwo, po pijaku przerżnie nawet drzewo
F
- FABIAN - przystojny, ale w gruncie rzeczy frajer
- FELICJAN - straszny narcyz, z pozoru pedał, chociaż w rzeczywistości też gej
- FELIKS - twardy skurczybyk, umie dać po gębie, zaliczył każdą babę w swojej wsi
- FERDYNAND - zgrywa szlachcica, ale to zwykły wieśniak
- FILIP - domowy cwaniaczek, ciągle tnie na komputerze, straszny leszcz
- FLORIAN - sprzedaje warzywa na bazarze, syn kominiarza
- FRANCISZEK - krępa ciapa, często w okularach, wygląda jak borsuk
- FRYDERYK - tępak z siłowni, obżera się w mc’donaldzie
G
- GABRIEL - szaleniec, dużo gada, ale same głupoty, strasznie pobożny
- GODZISŁAW - ma wielgachną pałę, ale nie potrafi zrobić z niej użytku
- GRZEGORZ - tęgi frajer, mieszka na wsi i wali mu z gara, postrach krów w oborze
- GUSTAW - szlacheckie imię, wpieprza chleb ze smalcem
H
- HIERONIM - tępy szpanerek, regularnie męczy bena
- HILARY - lubi dupy z małymi szparkami, chodzi w pinglach
- HIPOLIT - zboczeniec, lubi się obnażać przed dziećmi
- HENRYK - cnotliwy i szlachetny, ma słabość do najtańszych jaboli, niedogolony
- HORACY - dobre imię dla konia, końskiego ma też fiuta
- HUBERT - dużo gada, ale w grunicie rzeczy spoko kumpel, lubi polować
I
- IGNACY - żadkie imię i zacne, ale to pedofil
- IGOR - cwany skurwiel, wie jak robić ciemne interesy
- ILDEFONS - przystojny, czuły, romantyczny zoofil
- IRENEUSZ - tęgi burak, obżera się na kolację, śmiesznie biega, pedał
- IZYDOR - Bezrobotny, ale nie umie pić, zwykle zbiera złom
J
- JACEK - WStydliwy i spokojny, rzadko myje nogi, lubi podglądać gołych chłopców
- JAKUB - DObre imię dla chomika, twardy skurwiel, każdemu nakopie, mimo że żyd
- JAN - samotnik, lubi torturować zwierzaki (najzęściej pytona)
- JANUSZ - Wąsaty kutas, myśli że wszystko wie, jezdzi polonezem
- JAROSŁAW - spokojny gość, lubi poruchać strsze panie
- JEREMIASZ - twardziel, żydowski charakter, żyłka do ciemnych interesów
- JERZY - BRzydal, brzydal, brzydal, do tego śmierdzi mu z pod pachy
- JOACHIM - żydowskie imię, żydowski charakter, straszny sknera
- JOE - okropny, wstrętny i bezczelny typ, pije kawę bez cukru
- JONASZ - smakosz śledzi, rzadko się myje, śpi w skarpetach
- JÓZEF - robotnik z fabryki, chleje jak słoń, jezdzi komarkiem, ale to równy facio
- JULIAN - Zniewieściały pantofel, mistrz w zmywaniu naczyń
K
- KACPER - myśli że jest sexowny, straszny pozer, leszcz na liścia
- KAJETAN - dobry pływak, kocha wodę, popuszcza w majty
- KAMIL - paker, dobry kierowca, idiotycznie się śmieje
- KAROL - myśli że jest cwany, ale to dupa na posyłki
- KAZIMIERZ - lubi poruchać wiejskie laski, zjada pomidorówkę, pierdzi przy jedzeniu
- KLAUDIUSZ - łysy pedał, myśli że jest spryciarz, a tak naprawdę straszny frajer
- KLEMENS - dobre imię dla kota, śmierdzący dziad i totalny frajer
- KLEOFAS - patrz alfons, do tego zamulacz
- KONRAD - twardziel, ale ma małego kutasa, wali tylko od tyłu
- KORNEL - cwaniaczek z nocnego, ma małego ptaka, ale rucha często
- KRYSPIN - rozpieszczona ciapa, mimo że ma kasę, laski go olewają
- KRYSTIAN - robi w supermarkecie, straszna złotówa, zamulacz
- KRZYSZTOF - równy chłop, żłopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach
- KSAWERY - słucha muzyki poważnej, lubi skórzane ciuszki, zboczeniec
L
- LECH - wąsaty buc, często wędkuje, lubi strzelić minetę
- LEON - pedał, zwykle łysy, ćpun i huligan, nie podciera tyłka
- LEONARD - wkurwiający palant, udaje że wszystko wie
- LEOPOLD - nocuje po rowach, złota rączka, przyjmuje zapłatę w naturze
- LESZEK - czuły i romantyczny, zwykle kierowca miejskiego autobusu, oszust
- LONGIN - cwaniak, wie jak kręcić wałki, intensywnie się poci
- LUCJAN - panienka w męskim ciele, podnieca go balet
- LUDWIK - dobry kumpel (do bicia) jezdzi fiatem 125p
Ł
- ŁUKASZ - geniusz w kilku dziedzinach, kiepski w szkole, nocuje pod delikatesami
M
- MACIEJ - menda społeczna, zgrywa cwaniaka, w rzeczywistości palant
- MAKSYMILIAN - wszystko maksymalne, tylko pyrdek minimalny
- MAREK - cichy i grzeczny, ale jak się najebie , wszystko rozpierdala
- MARCIN - przystojny i inteligentny, codziennie ostrzy pinokia
- MARIAN - robol fizyczny, ubiera się w lumpexach, rzadko trzezwy
- MARIUSZ - ma miłą mamę, codziennie bzyka ... gumową lalę, straszny prostak
- MATEUSZ - wysportowany, inteligentny, przystojny, pedał
- MAURYCY - uroczy, robotny wie¦niak, żeni się z najbrzydszą babą we wsi
- MARCELI - dziecinny frajer, zjada kozy, gejowo się ubiera
- MELCHIOR - typowy włóczykij, zwykle z wielką brodą, lubi cebulę i straszy dzieci
- MICHAŁ - przystojny dusigrosz, do tego pierdoła, wpieprza chińskie zupki
- MIECZYSŁAW - wali po mordzie (zwykle dziewczyny), pada dopiero po 2 litrach wódy
- MIESZKO - zacne, starodawne imię, częściej śpi po rowach niż w łóżku
- MIKOŁAJ - wieczny myśliciel, zdycha jako prawiczek, wcale nie lubi dzieci
- MIRON - dobry kumpel spod delikatesów, trochę tępy, zbiera butelki
- MIROSŁAW - jezdzi kraść do niemiec, ciągle najebany, lubi owłośone panienki
- MIŁOSZ - Strasznie miły gość, ale nigdy nie ruchał i nigdy pewnie nie porucha
N
- NIKODEM - sprytny naciągacz, ma małego pyrdka i fajną furkę
- NORBERT - blokers, jara trawę przed śniadaniem, myje dupę raz w tygodniu
O
- OKTAWIAN - rozpieszczona ciota, zadufany w sobie cieć
- OLAF - blondyn z krzywymi zębami, brzydal, jezdzi rowerem
- OSKAR - duża pyta, pusto w głowie, dobre imię dla kota
- OSWALD - dobre imię dla sutenera, przemądrzały frajer
- OLGIERD - miły, uczuciowy, chętnie wyruchałby ci siostrę
P
- PANKRACY - nikt się tak nie nazywa, to się znalazło tu przez przypadek
- PATRYK - Bardzo chciałby poruchać, ale panienki go olewają, bity w szkole
- PAWEŁ - dobry kolega, dużo rucha a potem opowiada kumplom, trochę ciapa
- PIOTR - inteligentny, ale nigdy nie porucha bo onieśmiela panienki i trochę przynudza
- PRZEMYSŁAW - pyskaty skurwiel, nigdy się nie zamyka, zjada salceson na śniadanie
R
- RADOSŁAW - zimny skurwiel dla kumpli, dla dziewczyn pantofel
- RAFAŁ - objada się białym serem, dużo zarabia i wszystko wydaje na dziwki
- RAINER - ma chatę w berlinie, jezdzi najnowszym merolem, zboczeniec
- RAJMUND - szczerbaty frajer, sprzedaje w kiosku, jezdzi daewoo
- REMIGIUSZ - dobry z matmy, chętnie wyruchał by ci matkę, strasznie się poci
- ROBERT - cichy, sztywny, w łóżku podobnie, lubi wielkie cyce, szybki inaczej
- ROCH - ma dzianych starych, kawał rozpiszczonego kutafona
- ROMAN - arogancki buc, beznadziejny w łóżku, a myśli że jest ogierem
- RUDOLF - totalny frajerzyna, chodzi na tirówki piechotą
- RYSZARD - równy chłop, lubi się zdrowo najebać, rucha sąsiadki,
S
- SEBASTIAN - ma małe jajca i żadnych kumpli, do tego śmierdzi czosnkiem
- SERGIUSZ - robi ciemne interesy, rucha się tylko na zwierzaka, maminsynek
- SEWERYN - szuja i krętacz, wyruchałby ci psa, goli się pod pachami
- SŁAWOMIR - mięczak, pije na krzywy ryj, oszust i trochę skurwysyn
- SŁAWOJ - chętnie by poruchał, ale nie ma czym, ksiądz lub katecheta
- SOBIESŁAW - ma smykałkę do interesów, jezdzi drogimi furami, rucha się po ciemku
- STANISŁAW - przystojny, inteligentny, dużo podróżuje, mało rucha
- STEFAN - sprzedaje w warzywniaku, zamulony frajer z zadupia, gra w totolotka
- SYLWESTER - lubi szpanować, ale ma małego i rucha tylko raz w roku
- SZCZEPAN - miłośnik pietruszki, frajer, chodzi w sandałach
- SZYMON - śmiedzący kudłacz, ciągle wisi komuś kasę, trochę zamulający
T
- TADEUSZ - łysawy, tęgi buc, myśli że jest najmądrzejszy, zapalony działkowicz
- TEODOR - miewa myśli samobójcze, pewnie z powodu małego fiuta
- TEOFIL - oślizgły zboczeniec, nie myje kutasa, do tego łamaga
- TOBIASZ - frajer, obżera się konserwami, pędzi bimbel w piwnicy
- TOMASZ - dużo imprezuje, zna dużo ludzi i wszystkim wisi kasę, zajebiście gra w nogę
- TOMISŁAW - szmugluje alkohol przez czeską granicę, ma pedalską fryzurę
- TYCJAN - przystojny, inteligentny, oszwabi cię tak, że nawet się nie połapiesz
- TYMOTEUSZ - przystojny, milutki, trochę pedałowaty, ale panienki się o niego biją
- TYTUS - dobre imię dla psa, straszny pantoflarz, ale dupy go lubią
W
- WACŁAW - Pyskaty cwaniak z dużym pytonem, mimo że brzydal laski na niego lecą
- WALDEMAR - zarozumiały i obrażalski, ciągle siedzi w kryminale
- WALERIAN - szarmancki wobec kobiet, preferuje wino w plastikowych kubeczkach
- WALTER - górnik z górnego śląska, śmierdzi i cwaniakuje że ma rodzinę w niemczech
- WIESŁAW - ciapa jakich mało, krzyżówka żółwia z człowiekiem, mała pyta
- WIKTOR - rusek pełną gębą, wysoki, przystojny ale non stop najebany
- WILHELM - myśli że zdobędzie wszystkie dupy, ale i tak nigdy nie porucha
- WINCENTY - konkretny twardziel, chociaż niepozorny, lepiej z nim nie zadzierać
- WIT - dzielny, waleczny, prawożądny osobnik, ma słabość do panienek z wąsami
- WITOLD - straszna szuja, ale jak się najebie świetny kumpel, robi na budowie
- WŁADYSŁAW - lubi zaglądać do kielona, fajny gość, lubi grube baby z dużymi cycami
- WŁODZIMIERZ - cieć komunista, obżera się mielonymi, jezdzi ładą
- WOJCIECH - typowy sołtys, próżny tępak, mały pyrdek i duży bęben
Z
- ZBIGNIEW - potulny, miły, po prostu ideał, szkoda tylko że pedał
- ZDZISŁAW - cichy, z wąsem, mieszka na zadupiu, jezdzi maluchem
- ZENOBIUSZ - docent, niedomyty, arogancki brzydal, do tego mało zarabia
- ZENON - ma prawko na kombajn, lubi się najebać, na lato kisi ogórki
- ZIEMOWIT - typowy rolnik, choduje świniaki, chodzi w kaloszach
- ZYGFRYD - zboczeniec, wali gruchę w windzie, uwielbia golonkę
- ZYGMUNT - lubi browary, zapalony krzyżówkowicz, bzyka tylko klasycznie.

