wpadki zebrane
Koło fortuny, Pijanowski prosi zawodników o przedstawienie się.P - Pijanowski
Z - zawodnik
P: Jak się Pan nazywa?
Z: K jak Krzysztof...
P: Litery będzie Pan wybierał później, teraz proszę się przedstawić.
Z: K jak Krzysztof...
P: Proszę Pana...
Z: No dobrze... Krzysztof Kajak
Najsłabsze ogniwo
P: Tanie wino albo pocisk do kuszy?
Z: Yyyyyy.... Eeeeee.... Jabol?!
Dawno temu w Polsacie aktor Dariusz Kordek prowadził konkurs telefoniczny. Widzowie dodzwaniali się do Kordka i odpowiadając na trzy pytania mogli wygrać niemało pieniędzy. Pewna pani potknęła się na pytaniu z turystyki.
KORDEK: W jakim mieście znajduje się słynna Krzywa Wieża?
PANI: hm... eee.... yyyy...
KORDEK: Czas mija.
PANI: Może podpowiedź jakaś?
KORDEK: No, podpowiem... Krzywa Wieża w... w Pi....?
PANI: W... w pi... w pi... w piździe?
"Jaka to melodia". Piosenka do odgadnięcia "One way ticket", a pani podająca odpowiedź z rozbrajającym uśmiechem mówi "One way chicken"
Prowadzący pyta kobietę:
- Jaką nazwę nosi trzecia planeta od Słońca?
- Hmmm...
- Słucham Panią...
- Hmmm... jakaś podpowiedź?
- No dobrze... gdzie pani mieszka?
- W Sosnowcu.
Prowadzący: Jakie znamy kolory karciane?
Kobieta: "cisza"
Prowadzący podpowiada: No jak gramy w karty to jakie mamy kolory,no nie chodzi tu o takie typowe kolory,ale no o karciane...
Kobieta: yyy "cisza' yyy ...Czerwony??
Prowadzący: No tak w kartach jest kolor czerwony ale niezupełnie o takie kolory chodzi,raczej o nazwy, nawet potoczne niech pani wymieni
Kobieta: Zielony?
Jerzy Bończak:
Tak parę razy się zdarzyło, że prowadziłem Koło Fortuny. Zazwyczaj robił to Wojtek Pijanowski. Zarzucaliśmy mu, że jest obcesowy, nieprzyjemny dla uczestników. Twierdziliśmy, że gdyby ten teleturniej prowadzili aktorzy, wszystko byłoby na luzie. No i wykrakaliśmy sobie...
W czasie prowadzonego przeze mnie programu zdarzyła się taka historia. Hasło było dość długie i dość długo zawodnicy odgadywali litery. W pewnym momencie brakowało już trzech czy czterech liter. Jedna z zawodniczek powiedziała nagle:
"Ech! Decyduję się! Odgaduję hasło!" Muszę uprzedzić, że prawidłowe hasło brzmiało: "Każdy ma w życiu swoj pięć minut". Tymczasem zawodniczka powiedziała: "Każdy ma w życiu swoje pięć minet"! Troszkę mnie zmroziło, o mało nie upadłem na plecy, ale... wszystko było rejestrowane, nie dało się wyciąć. W związku z tym z zimną krwią powiedziałem: "Przykro mi, ale to nie jest to hasło. Proszę następnego zawodnika." On zaś był tak speszony odowiedzią poprzedniczki, że w ogóle niczego nie wydukał. Po jakimś czasie wreszcie odgadnięto hasło.
"Kwiatek" z Va Banque
Kategoria "Pieprz"
- Mówimy tak, kiedy ktoś nie orientuje się, nie zna się w danym temacie.
- Co to znaczy pieprzyć androny ?
Odgadujący musiał być nieźle "stremowany":
- Dokąd jechał słynny pociąg o 15.10?"
- Do Garwolina...
Prowadzący zgłupiał:
- Dlaczego do Garwolina?
- A bo ja tam mieszkam.
Od przedszkola do Opola:
- Pan Prowadzący : Masz jakieś zwierzątko?
- Dziecko : Mam, kotka
- PP : A jak sie nazywa?
- D : Nie nazywa sie
- PP : Jak to sie nie nazywa, musi sie jakos nazywać...
- D : No nie nazywa się
- PP : Niemożliwe, a jak tatus na niego mówi?
- D : Siersciuch jebany......
Z KOLA FORTUNY.
Osloniete litery w kategorii CYTAT wyglają:
DUCHOW_ M_M_ D_Ł_ W PYSK I POSZŁ_
Zgaduje Pierwszy: DUCHOWA MAMA DAŁA W PYSK I POSZŁA...
Niestety, to nie to...
Zgaduje Drugi: DUCHOWE MIMY DAŁY W PYSK I POSZŁY ...
Teleturniej w TVN prowadził go Irek Bieleninik.
Mówi "2 tysiące złotych może byc twoje, wystarczy tylko wykręcić numer i podać odpowiedź, na pewno ją znasz - porusza się bardzo wolno i mówimy do niego pokaż rogi dam ci sera na pierogi. Co to może być?" I tak nawija z 5 minut, po czym dzwoni telefon i kobicina odpowiada "Maślak"
Z koła fortuny. Finał, hasło z kategorii słynne cytaty.
Facet ma tylko kilka liter:
S_ _ _ a, s _ _ _ a, s_ _ _ a
odpowiedział: szafa, szafa, szafa
Oczywiście chodziło o "słowa, słowa, słowa"
Kidyś w "Życiowej szansie" było pytanie o zespól 'Banda i Wanda' i facet nie wiedział jak odpowiedzieć. Wyglądało to tak:
-Ibisz: O jaki zespól chodzi?
- facet: Eeeeee Wanda i jej banda, eee może Wanda z bandą
-Ibisz: Jaka jest pana odpowiedź?
-facet: Stawiam na Banda i jej Wanda:)))))))
Koło fortuny. Gość:
- K, jak koparka.
Pijanowski:
- Ładne imię - Koparka...

